Czy Ty też żyjesz bez maski??
To cudowne uczucie kiedy można żyć bez maski.
Nie przejmować się tym co ktoś myśli lub mówi. Otaczać się #ludźmi którzy w Ciebie wierzą i Ci dopingują.
Jeszcze rok temu..
wewnętrzny strach przed ocenianiem mnie przez innych paraliżował mnie od wewnątrz. Przez to wiele #okazji przeszło mi koło nosa. Ciągle narzekałam że niewiele mam (a inni mają) a nie robiłam nic konkretnego aby coś #zmienić w tym kierunku. Powiedziałam dość.
Kurcze w tym roku kończę już 3 dychy to przecież idealny moment aby zmienić swoje życie. No i tak się stało. Od roku zajęłam się rozwojem osobistym.
Dla jednych to śmiech dla innych cudowny środek na niską samoocenę i poczucie własnej wartości. Stałam się pewna siebie a dla mnie oznacza to że mogę być prawdziwą sobą bo nie muszę się do nikogo porównywać i z nikim konkurować. Dzięki temu nie interesuje mnie już to co ktoś o mnie pomyśli. Podejmuję #decyzje bez obawy o to że się nie uda. Przecież gdy uczyliśmy się chodzić to musieliśmy najpierw kilka razy upaść nim zaczęliśmy mocno stąpać po ziemi. Każda porażkę obracam w coś pozytywnego. Na prawdę, da się!
#Sukces zależy od determinacji i przychodzi wtedy gdy po prostu się nie poddajesz. Jeżeli masz wokół siebie osoby które powtarzają Ci ze nie dasz rady, ze lepiej nie ryzykuj i skończ marzyć a Ty czujesz ze mimo wszystko chcesz. To to #zrób!!
Nie otaczaj się ludźmi którzy w Ciebie nie wierzą bo nic w życiu nie osiągniesz. Pamiętaj najwięcej śmieją się i hejtują Ci co nie mają #odwagi sami zmienić czegoś w swoim życiu i zazdroszczą Ci ze Ty ją miałaś/eś.
Bo nieważne jak absurdalnie wysokie postawisz swoje #cele i nawet jeżeli wszystkich nie osiągniesz to Twoja "PORAŻKA" i tak będzie powyżej "SUKCESU" innych ludzi.
Miłego dnia
Instagram: @glinska_beata
Facebook: Beata Glińska
Nie przejmować się tym co ktoś myśli lub mówi. Otaczać się #ludźmi którzy w Ciebie wierzą i Ci dopingują.
Jeszcze rok temu..
wewnętrzny strach przed ocenianiem mnie przez innych paraliżował mnie od wewnątrz. Przez to wiele #okazji przeszło mi koło nosa. Ciągle narzekałam że niewiele mam (a inni mają) a nie robiłam nic konkretnego aby coś #zmienić w tym kierunku. Powiedziałam dość.
Kurcze w tym roku kończę już 3 dychy to przecież idealny moment aby zmienić swoje życie. No i tak się stało. Od roku zajęłam się rozwojem osobistym.
Dla jednych to śmiech dla innych cudowny środek na niską samoocenę i poczucie własnej wartości. Stałam się pewna siebie a dla mnie oznacza to że mogę być prawdziwą sobą bo nie muszę się do nikogo porównywać i z nikim konkurować. Dzięki temu nie interesuje mnie już to co ktoś o mnie pomyśli. Podejmuję #decyzje bez obawy o to że się nie uda. Przecież gdy uczyliśmy się chodzić to musieliśmy najpierw kilka razy upaść nim zaczęliśmy mocno stąpać po ziemi. Każda porażkę obracam w coś pozytywnego. Na prawdę, da się!
#Sukces zależy od determinacji i przychodzi wtedy gdy po prostu się nie poddajesz. Jeżeli masz wokół siebie osoby które powtarzają Ci ze nie dasz rady, ze lepiej nie ryzykuj i skończ marzyć a Ty czujesz ze mimo wszystko chcesz. To to #zrób!!
Nie otaczaj się ludźmi którzy w Ciebie nie wierzą bo nic w życiu nie osiągniesz. Pamiętaj najwięcej śmieją się i hejtują Ci co nie mają #odwagi sami zmienić czegoś w swoim życiu i zazdroszczą Ci ze Ty ją miałaś/eś.
Bo nieważne jak absurdalnie wysokie postawisz swoje #cele i nawet jeżeli wszystkich nie osiągniesz to Twoja "PORAŻKA" i tak będzie powyżej "SUKCESU" innych ludzi.
Miłego dnia
Instagram: @glinska_beata
Facebook: Beata Glińska

Komentarze
Prześlij komentarz